Trogir, Chorwacja

Przyznaję się bez bicia- w tym momencie jestem w stanie myśleć już tylko o wakacjach, w pracy ledwo siedzę, i jedną nogą jestem już za granicą. To normalne, prawda…? Dlatego właśnie postanowiłam wpuścić trochę słońca na tę stronę, i napisać o Chorwacji.

Dlaczego akurat o Chorwacji, i dlaczego właśnie Trogir? Tytułem wprowadzenia muszę wyjaśnić, że ostatnie dwa lata mieszkałam i pracowałam w Chorwacji, dlatego ten kraj jest mi szczególnie bliski. Większość czasu spędzałam w rejonie Istrii, na południu kraju, jednak raz na jakiś czas jechałam do Dalmacji, i przyznam się, że ta część obowiązków była zazwyczają moją ulubioną. Podejrzewam, że prawie każdy był już tam kiedyś na wakacjach, dlatego nie muszę opisywać koloru morza, słońca i pysznego jedzenia. Dzisiaj będzie o architekturze w detalach.

Krótko o tym, jak powstała cała poniższa kolekcja zdjęć- raz na jakiś czas, a dokładniej w każdą niedzielę, wypadał ten wspaniały i wyczekiwany day off, czyli dzień wolny.  Zazwyczaj jeździłam wtedy do okolicznych miasteczek, odwiedziałam nowe miejsca i udawałam turystkę. Najbardziej lubiłam te wypady poza sezonem, ponieważ w czasie wakacji nie dało się nawet zaparkować nigdzie auta, a co dopiero mówić o spokojnym spacerze przez centrum. Tego akurat dnia było spokojnie, jak to w październiku, ale dalej ciepło i słonecznie, czyli żyć nie umierać. Niedzielnym zwyczajem wybrałam się do centrum pospacerować, wygrzać się, wypić herbatę i wypisać pocztówki. (Tutaj mała dygresja- pocztówki, zwłaszcza biało-czarne, to moja mała obsesja, kupuję je wszędzie i wysyłam do wszystkich.) Byłam sama, chodziłam, oglądałam, zachwycałam się po raz setny tym miejscem i w pewnym momencie zaczęłam robić zdjęcia. Jedno, drugie, trzecie, zanim się zorientowałam, miałam już plan uwiecznienia wszystkich okien i drzwi w Trogirze. Tym sposobem, zupełnie przypadkowo powstał poniższy cykl. Osobiście strasznie lubię te zdjęcia, więc jeśli kiedykolwiek wyprodukuję własne pocztówki, na sto procent będą one miały obrazki chorwackich okiennic.

Przyjemnego oglądania!

2

3

7

5

4

6

8

9

10

19

14

15

Poniżej

Białe ściany i białe okna, rzekłoby się- bez sensu. A jednak, w Dalmacji wiedzą co dobre.

22

23

24

18

17

20

Poniżej

Absolutnie moje ulubione schody, a także pierwsza z moich przyszłych autorskich pocztówek.

21

16

12

13

11

Do następnego, i udanych urlopów!

(A na przyszłą niedzielę: AJMO HRVATSKA!!!)

1

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Connecting to %s