Będzin

Wycieczkę do Będzina zrobiłam sobie już jakiś czas temu, więc najwyższa pora opisać, co ciekawego tam znalazłam. Dokładniej to znaleźliśmy, ponieważ zbrałam ze sobą mojego mężczyznę. W planie było znalezienie jakiegoś przyjemnego miejsca na kawę, i przy okazji zrobienie zdjęć do mojego projektu kamienice. Muszę tutaj nadmienić, że moja druga połówka ma bardzo ograniczoną cierpliwość jeśli chodzi o moje zdjęcia, więc tylko obietnica dobrej kawy jest w stanie przekonać go do kolejnej wycieczki…

Przede wszystkim- dlaczego Będzin? Ponieważ wychowałam się w tych okolicach, a moi rodzice dalej tam mieszkają, w związku z czym jestem tam przynajmniej raz w tygodniu. Będzin jako miasto niestety nigdy nie był przez nas odwiedzany, oczywiście byłam raz na zamku, ale częściej chyba przyjeżdżaliśmy na targ. Tym razem postanowiłam zatrzymać się w mieście i obejrzeć, co do zaoferowania ma samo centrum.

Podjechałam od strony dworca (pierwsze zdjęcie pod spodem), i poszliśmy ulicą Małachowskiego w górę. Myślę, że można nazwać tą ulicę główną w centrum, a przynajmniej pretenduje ona do tego miana. Niestety widać bardzo dużo zaniedbań, samych budynków, jak i całej okolicy. Wszystko było pozamykane, i odnieśliśmy raczej wrażenie ogólnego opuszczenia, niż żyjącego miasta. Zaznaczam, że była godzina 17 w sobotę.

23

Poniżej

Budynki  przy ul. Małachowskiego

3

2

21

1

4

5

6

7

8

Jak widać budynki te najlepsze czasy mają już za sobą.  Z tego co wyczytałam w internecie (http://twojezaglebie.pl/bedzin-rozsypujacymi-sie-kamienicami-stoi-ruderami-miescie/) problem polega na tym, że wiele z tych budynków ma nieuregulowany stan prawny. Miasto ma w swoim zarządzie 58 tego typu budynków.

W dużej mierze wynika to z historii Będzina – dwie wojny, które przyczyniły się do śmierci dziesiątek tysięcy mieszkańców. Warto także dodać, że w Polsce, w okresie przedwojennym, nie było dobrego systemu dokumentów dotyczących nieruchomości ani nawyku dbania o testamenty.

A skoro nie ma uregulowanego stanu prawnego danego budynku, to miasto nie chce wydawać pieniędzy na jego remont, ponieważ budynek do niego nie należy i w każdej chwili może znaleźć się jego właściciel. Dlatego część z tych kamienic niszczeje przez całe lata, szpecąc wygląd miasta.

Troche dalej sceneria wygląda już zgoła inaczej- wyremontowany plac 3 Maja otwiera bardziej oficjalną część miasta- to tutaj znajdują się siedziby banków, Sąd Rejonowy,  oraz Starostwo Powiatowe. Kamienice są zadbane, otoczone zielenią i zdecydowanie jest przyjemniej dookoła.

9

10

11

12

13

14

15

16

Powyżej

Starostwo Powiatowe

Poniżej

Moja ulubiona kamienica, absolutny foworyt oraz największa niespodzianka wycieczki. Niestety nie znalazłam żadnych dodatkowych informacji na temat tego miejsca, dlatego po prostu wstawiam zdjęcia.

18

17

19

Dziekuję, miłego tygodnia!

(Aha, kawy nigdzie nie wypiliśmy…)

22